« Puste niebo - recenzja | Home | Premiera powieści Wojciecha Zembatego Głodne Słońce. Dymiące zwierciadło. »

Głodne Słońce - recenzja

2016/09/13

[…]„Autor bardzo zręcznie odmalowuje realia swojej opowieści. Choć z początku wydaje się, że liczba postaci i wątków może być przytłaczająca, to w rzeczywistości wszystko stosunkowo szybko splata się w spójną całość. Historie poszczególnych osób – obdarzonych indywidualnym, wiarygodnym charakterem przedstawicieli różnych plemion – są dość szczegółowe, by wzbudzić zainteresowanie, ale nie przesadnie przegadane. Akcja toczy się wartko już od pierwszych stron i sporo jest momentów, kiedy naprawdę trudno oderwać się od lektury.”[…]

Recenzja autorstwa Dominiki Cirockiej pojawiła się na: