« Felix, Net i Nika oraz PaÅ‚ac Snów - fragment 1 | Home | Felix, Net i Nika oraz PaÅ‚ac Snów - fragment 3 »
Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów - fragment 2
2009/01/20
Następnego dnia Nika wyglądała jeszcze gorzej, choć tym razem przynajmniej dotarła do szkoły przed ósmą.
- Wymusiłaś pierwszeństwo na Ikarusie?! - przeraził się Net, widząc ją w hallu. - Kobieto, zrób coś ze sobą! Wyglądasz jak własne odbicie w witrynie sklepu mięsnego. Może pij ciepłe mleko przed snem?
- Podnosisz mnie na duchu… - zgryźliwie mruknęła Nika.
- Może powinnaś odwiedzić doktora Jamnika?
- Dzięki - Nika uniosła ręce w obronnym geście.
- Jeszcze będzie chciał wezwać moich rodziców. Sama jakoś sobie z tym poradzę.
- Ja uważam, że wyglądasz pięknie - odezwał się Gerald, stojący kilka kroków dalej.
- PiÄ™knie? - parsknÄ…Å‚ Net. - MogÅ‚aby dostać rolÄ™ u George’a .
- Więc to znaczy, że zwykle wyglądasz jeszcze piękniej? - zapytał Gerald, unosząc brwi.
Nika uśmiechnęła się skromnie, a Net spojrzał na intruza szeroko otwartymi oczyma.
W tym momencie pojawiła się reszta klasy, co przerwało dalszą dyskusję. Dotarli do sali geograficznej i zaczęli rozpakowywać torby. Kilka zeszytów i książek Niki wysunęło się jej z rąk i spadło na podłogę. Dziewczyna kucnęła, żeby je pozbierać.
- Wstań! - Gerald objął ją delikatnie i pociągnął w górę. Posłał jej powłóczyste spojrzenie. - Pozbieram to.
Nie zdążył, bo na zeszyty rzucił się Net.
- Ona nie jest paralityczkÄ… - warknÄ…Å‚. - Nie trzeba jej pomagać… aż tak. - PoÅ‚ożyÅ‚ zeszyty na Å‚awce.
- Zawsze się tak zachowuje? - Gerald uśmiechnął się do Niki, kompletnie ignorując Neta.
Nim ktokolwiek zdążył coś powiedzieć, do sali wyprostowanym krokiem weszła pani Konstancja Konstantynopolska, geograficzka. Wszyscy rzucili się na swoje miejsca, jakby przez drzwi wpłynął lotniskowiec w pełnej gotowości bojowej.
- Dzień dobry! - powiedziała nauczycielka. - Mam nadzieję, że wakacje były udane, bo teraz możecie o nich zapomnieć. Nadszedł czas ciężkiej pracy. Do matury już tylko parę lat.
<< Powrót do Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów