Archive for January, 2009

Felix, Net i Nika zwycięzcą TOP 20 Gildii za 2008 rok!

Friday, January 30th, 2009

„Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek” Rafała Kosika został zwycięzcą TOP 20 sklepu Gildii za 2008 rok. Warto dodać, że pozostałe części również znalazły się na liście – „Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności” na miejscu 8, a „Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa” na 20. Czytelnikom oraz Gildii – dziękujemy!

Prezes i Kreska - fragment 2

Tuesday, January 27th, 2009

Królewna Kreska
Prezes gonił Kreskę po mieszkaniu, Kreska uciekała, a im bardziej uciekała, tym bardziej ją gonił. Dopadłszy, tarmosił, mierzwił futro na karku i szarpał za uszka. Kreska odpychała się, piszczała, aż Prezes poczuł znudzenie i odpuścił. Polizał ją po pyszczku. Zamruczała.
– Czemu mnie gonisz i szarpiesz, a ja nie umiem ani jednego, ani drugiego?
– […]

Prezes i Kreska - fragment 1

Tuesday, January 27th, 2009

Kawa dla wiosny
Wszystkie kłopoty zaczynają się podobnie, pomyślał Prezes, a jeśli nawet inaczej, to nieuchronnie wiodą do tego samego. Rozważał więc, czym jest problem, czemu nawet koty nie są od niego wolne, a Kreska w tym czasie przepychała imbryk na sam skraj kuchenki gazowej. Wewnątrz chlupotała kawa.
– Hej! – zamiauczał Prezes. – Jak tam na […]

Nowe idzie - fragmenty

Tuesday, January 27th, 2009

Jewgienij T. Olejniczak
NOC SZARAŃCZY
“Bolid wdarł się w atmosferę pod kątem jedenastu stopni. Powietrze, któremu nie udało się uciec na boki przed czołem obiektu, uległo gwałtownej kompresji i rozgrzało się do temperatury pięciokrotnie przekraczającej temperaturę Słońca. Planetoida i znajdujące się pod nią warstwy podłoża wyparowały w mgnieniu oka, a piekielne wichry wyrwały w ziemskiej skorupie krater […]

Miłek z Czarnego Lasu - fragment

Tuesday, January 27th, 2009

- Trrr! Trrr!
Kiedy płyniesz po spokojnych falach drzemki, unoszony snem o jedzeniu owoców głogu, taki przerażający dźwięk, przebijający się z jawy potrafi sprawić, że w pierwszej chwili nie wiesz, gdzie się znajdujesz, co się dzieje – i dokąd uciekać.
- Trrr!
Miłek wyskoczył z łóżka niby dźgnięty czymś ostrym i jeszcze zamroczony snem, popędził w stronę wylotu […]

Felix, Net & Nika and the Gang of Invisible People - fragment

Monday, January 26th, 2009

As Nika came down the wooden steps, she noticed a detail that grabbed her attention – the skeleton was in a different place… Then she saw something that made her heart stop. The skeleton was standing up on its own, without the aid of its support. She well remembered the rattling bones that had swung […]

Kreska and The President - fragment 2

Monday, January 26th, 2009

Where is hope?

Exactly a week had passed since Kreska had gone to bed in the armchair. She only went to her bowl, twice a day, and also made a trip to the litter box each evening because she was embarrassed in the light of day. She no longer rolled about in the shoes, didn’t lick […]

Kreska and The President - fragment 1

Monday, January 26th, 2009

Coffee for the spring

All trouble starts the same way, thought The President, and even if it does start differently, it inevitably leads to the same thing. So he started wondering what a problem is, and why not even cats are free of them. Meanwhile Kreska was pushing a coffee pot to the very edge of […]

Cutie from the Black Forest - fragment

Monday, January 26th, 2009

“Trrring! Trrring!”
If you’re floating on the peaceful waves of slumber, carried away by a dream about eating hawthorn berries, and a terrifying noise like that one comes crashing in from reality, you might not instantly know where you are, what’s happening or where to run to.
“Trrring!”
Cutie leaped out of bed as if he’d been stabbed […]

Felix, Net & Nika and Orbital Conspiracy

Monday, January 26th, 2009

During the New Year’s Eve party Felix, Net and Nika accidentally launch an experimental cosmic rocket. Secret services are looking for perpetrators and situation gets even worse when it turns out that the rocket will fall somewhere on territory of Poland. The heroes of the novel must eliminate the threat. A race with time begins.
At […]

The New is coming

Monday, January 26th, 2009

Eleven authors, eleven stories. Olejniczak, Kilian, Miszczak, Rogoża, Przechrzta, Skalska, Majka, Juraszek, Wegner, Zbierzchowski, Małecki. 19th-century fallout, parahorror about the body and blood, religious space opera, the emigration fantasy, Slav neofantasy, military short-range science fiction …
Or otherwise: dying Paris of Louis-Phillipe  where the eternal, postapocalyptic night  has fallen; experiments with the body aiming at more […]

Chameleon

Monday, January 26th, 2009

USS “Ronald Reagan” comes into orbit of planet Ruthar Larcke with a rescue mission. Four hundred thirteen years earlier a spaceship being in search for new planets which could be terraformed disappeared in this area.
Mission’s crew discovers new riddles: how is it possible that a planet one hundred twenty light years away from Earth is […]

Recenzja antologii na Valkirii

Friday, January 23rd, 2009

Polska fantastyka według wielu specjalistów przeżywa swój ponowny rozkwit. Po latach socjalizmu, kiedy tworzyli wielcy i nieodżałowani już klasycy tacy jak Stanisław Lem, nastały lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte, w których zadebiutowało wielu młodych twórców, z których jednak prawie nikt nie doczekał się rozwoju kariery, a sama fantastyka stanowiła tylko eksperyment na stale zmieniającym się rynku. […]

Nowe idzie - recenzja na portalu paradoks

Friday, January 23rd, 2009

Redaktor Michał Cetnarowski zebrał w jednym tomie nowe, które idzie. Co czeka nas w polskiej fantastyce w ciągu najbliższych kilku lat? Oto długa i ciężka, ale bardzo satysfakcjonująca zapowiedź, czyli antologia „Nowe idzie”.Pomysł na tę antologię był zaskakująco prosty: niech napiszą autorzy nowi, ale już z pewnym fantastycznym dorobkiem. Nie było narzuconej konwencji czy tematyki. […]

Michu oraz Wszechgalaktyczny Sylwester - fragment 1

Tuesday, January 20th, 2009

We śnie Michu widział Klementynę, tak śliczną jak zawsze, z ciemnymi warkoczykami, jeszcze ciemniejszymi oczami i tym cudownym noskiem, który po prostu nie mógł być śliczniejszy. Taki zadarty, obsypany piegami jak łąka kwieciem. Dziewczyna uśmiechała się do niego słodko, a w dłoniach trzymała wielki kolorowy budzik. Minutowa wskazówka miała pomarańczową barwę, dokładnie taką, jak strój […]

Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek - fragment 2

Tuesday, January 20th, 2009

Szkolny woźny, pan Sylwester, był starszawym mężczyzną z pokaźnym brzuszkiem. Należał do typu mężczyzn, którzy z niewyjaśnionych przyczyn noszą spodnie z paskiem umieszczonym niemal pod pachami. Gdyby nie łysinka i chude ramiona, przypominałby nieco filmowego Obelixa. Z piętra dochodziły odgłosy rytmicznego podskakiwania. Kurs tańca trwał w najlepsze. Pan Sylwester zerkał to na zegarek, to na […]

Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek - fragment 1

Tuesday, January 20th, 2009

Stokrotka wpadł na zaplecze pracowni Butlera i rozejrzał się badawczo. Profesor stał na środku sali z założonymi rękoma i robił dziwne miny, patrząc na ścianę.
– Co ty robisz, Zenonie?… – zapytał zaskoczony Stokrotka.
– Jem lunch.
– Dłubiesz językiem w zębach.
– To lunch pozyskiwany podciśnieniowo. Na śniadanie miałem kanapkę z serem i trochę utkwiło…
Dyrektor wydął policzki i […]

Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów - fragment 4

Tuesday, January 20th, 2009

Obudziły ich wibracje podłogi. Skórzane fotele trzęsły się, jakby szarpało za nie kilka par rąk.
- Trzęsienie ziemi? - zapytał sennie Net, wolno otwierając oczy.
- Raczej jakiś eksperyment piętro wyżej - Felix zbagatelizował zjawisko. - W Instytucie to normalne.
- Znów słyszę ten dźwięk - powiedział Net. - Konie…
Powoli docierało do nich, że kilka kondygnacji pod ziemną […]

Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów - fragment 3

Tuesday, January 20th, 2009

W strugach deszczu tramwaj wyglądał jak ponury okręt, sunący przez kanał portowy. Światło reflektora migotało w tysiącach kropel. Ludzie wewnątrz byli tylko zamazanymi cieniami. Do uszu chłopców dotarł dziwny dźwięk. Był to jakby rytmiczny, narastający z każdą chwilą stukot. Gdyby nie to, że znajdowali się w mieście, pomyśleliby że to odgłos galopujących koni.
Tramwaj zbliżał się […]

Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów - fragment 2

Tuesday, January 20th, 2009

Następnego dnia Nika wyglądała jeszcze gorzej, choć tym razem przynajmniej dotarła do szkoły przed ósmą.
- Wymusiłaś pierwszeństwo na Ikarusie?! - przeraził się Net, widząc ją w hallu. - Kobieto, zrób coś ze sobą! Wyglądasz jak własne odbicie w witrynie sklepu mięsnego. Może pij ciepłe mleko przed snem?
- Podnosisz mnie na duchu… - zgryźliwie mruknęła Nika.
- […]

Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów - fragment 1

Tuesday, January 20th, 2009

Klasa druga a, do której mieli teraz chodzić Felix i Net, wbiegła do swojej sali. Wszyscy zajęli miejsca sprzed wakacji. Miejsce Niki pozostało puste. Pani Jola Chaber, wychowawczyni, uśmiechała się promiennie, widząc znów swoich uczniów. Nawet jeżeli dla niektórych z nich pierwszy dzień roku szkolnego nie był szczególnie szczęśliwy, to przynajmniej wszyscy byli zgodni co […]

Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - fragment 4

Tuesday, January 20th, 2009

Przez całą drogę tramwajem numer 4 Nika patrzyła tylko w okno. Nikt nie odzywał się słowem. Felix wymieniał spojrzenia z Netem, ale obaj nie mieli pojęcia, co mogliby powiedzieć.
Koło Domów Centrum tramwaj zatrzymał się między przystankami.
- Zobaczcie, znowu jakaś kolejka - zauważył Net. Kolejka do Juniora wiła się przez prawie sto metrów. Przez drugie drzwi […]

Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - fragment 3

Tuesday, January 20th, 2009

Minutę później, uchylone dotąd drzwi, otworzyły się na całą szerokość i stanęła w nich Nika w koszuli nocnej. Była blada i wystraszona.
- Dżizas! - Net usiadł na łóżku, o mało nie zwalając na podłogę minikomputera. - Wyglądasz, jak duch! Czemu nas straszysz?
- Musicie to zobaczyć. - Dziewczyna wskazała niepewnym gestem swój pokój. Chłopcy zerwali się […]

Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - fragment 2

Tuesday, January 20th, 2009

- Zaczekajcie… - Nika stanęła przed czerwonym automatem z napisem “Komplant nawala? Użyj robala!”
- Przeczucie? - zapytał Net, widząc jej minę. - Ale my nie mamy żadnego komplanta, więc nie może nam nawalać.
Ubrany w żarówiastożółty kombinezon Chińczyk podszedł do automatu i przyłożył dłoń do metalowej płytki na przedniej ściance. Po sekundzie przed automatem pojawił się […]

Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - fragment 1

Monday, January 19th, 2009

Robiło się ciemno. Felix zapalił latarkę i założył ją na ucho. Wyciągnął z kieszeni multitoola i zaczął nim dłubać w szczelinie. Rozległo się skrzypnięcie i w stalowym słupie otworzyła się klapka. Przyjaciele zajrzeli Felixowi przez ramię. Wewnątrz wnęki żarzyła się zielona lampka. Obok była druga lampka, ciemna, i duży przycisk.
- Niczego nie dotykaj - poprosił […]

Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi - fragment 4

Monday, January 19th, 2009

Powoli ściemniało się. Na niebie widać już było pierwszą gwiazdkę. Ulicą w dole przetoczył się tramwaj, aż zadzwoniły szklanki w kredensie. Nika zeszła z parapetu i wetknęła do kontaktu wtyczkę od lampek choinkowych. Plastikowe drzewko, stojące na stole, zabłysło żółtawymi światełkami. Mały pokój ze ścianami ciasno obstawionymi meblami wyglądał teraz bardzo przytulnie.
Wstawiła do buczącej lodówki […]

Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi - fragment 3

Monday, January 19th, 2009

Felix wyciągnął z plecaka małe pudełko i otworzył je. Wewnątrz, na purpurowej poduszeczce siedziała… mucha. Czarna mucha ze srebrnymi skrzydełkami.
- Znając cię, musi to być… mucha-robot? - zapytał Net, przysuwając nos do pudełka.
Felix przytaknął.
- Jest obdarzona prymitywną inteligencją - wyjaśnił. - Steruje się nią, zadając jej ogólny kierunek, a ona sama omija mniejsze przeszkody. To […]

Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi - fragment 2

Monday, January 19th, 2009

- Kratka wentylacyjna - zauważył Net, wskazując na sufit. - Całkiem spora. James Bond poszedłby tamtędy. Mam nadzieję, że nie mam klaustrofobii.
Felix wyciągnął z kieszeni elektryczny śrubokręt i w kilka sekund odkręcił cztery śruby. Ostrożnie wyjął kratkę i postawił pod ścianą. Net podsadził go, a Felix złapał się krawędzi i wsunął się do środka. Pomógł […]

Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi - fragment 1

Monday, January 19th, 2009

Nika pobiegła na górę, rozejrzała się i otworzyła zamek. Na strychu było… jakoś inaczej niż zwykle. Wzdrygnęła się z zimna i naciągnęła sweter na dłonie. Była już przecież późna jesień. Można się było tego spodziewać - strych nie był ogrzewany. Chwilę później, już przeglądając szafę przypomniała sobie, że gdy szła do szkoły było dosyć ciepło. […]

Vertical - fragment 2

Monday, January 19th, 2009

Ja i Sigg szliśmy z jednej strony, a Cesenu i Nyka z drugiej. Obserwator trzymał w dłoni długi nóż, który nazywał mieczem. Znalazł go poprzedniego dnia w Wymarłym Mieście.
Dotarliśmy do miejsca, gdzie leżała zagryziona dziewczyna… Nie było jej! Ścisnąłem mocniej narzędzie i rozejrzałem się. Ślady krwi prowadziły wzdłuż korytarza, ale urywały się kawałek dalej. Jeśli […]

Vertical - fragment 1

Monday, January 19th, 2009

Noc. Gwiazdy w górze, gwiazdy w dole. Cisza, nie licząc poświstywania wiatru i cichych trzasków naciągów sieci. Pająk po sufitem też rozpinał własną sieć, a ja nie zamierzałem mu przeszkadzać. Staruszek obok zaczął cicho pochrapywać. Większa część pokładów i ścian była wykonana z drobnych krat, bądź perforowanych blach. Przez małe otwory w ścianie oddzielającej […]

Kameleon - fragment 2

Friday, January 16th, 2009

Miasto należało jeszcze do nich, ale wieści o zbliżającym się froncie świadczyły o tym, że być może nie potrwa to długo. Zamierzali iść równym krokiem, by dodać otuchy mieszczanom, ale nawet to im nie wychodziło. Już teraz człapali jak banda jeńców. Prowadzący kolumnę Nerhus nie dziwił się swojemu jedniodniowemu wojsku. Po osiemnastu godzinach morderczego […]

Kameleon - fragment 1

Friday, January 16th, 2009

Nie widzieli się nigdy wcześniej. „Czarnych” dostarczono na pokład już w hibernatorach. Pewnie odbyli wiele takich podróży we śnie. Siedzieli teraz zaspani przy wielkim, owalnym stole w mesie i rozmawiali ściszonymi głosami. Co jakiś czas śmieli się z dowcipów kompletnie niezrozumiałych dla załogi, z którą zresztą nawet nie próbowali się zaznajamiać. Jayde, Hood, a […]

Nominacja do Najlepszej Książki 2008 dla „Prezesa i Kreski” Łukasza Orbitowskiego

Tuesday, January 6th, 2009

Piękne opowieści o kotach Prezes i Kreska. Jak koty tłumaczą sobie świat. Łukasza Orbitowskiego, są nominowane do Najlepszej Książki 2008 w kategorii literatura dziecięca, w konkursie organizowanym przez Wirtualną Polskę. Wszystkie dzieci małe i duże mogą głosować.
.
.

Czytelnicy Esensji wybierają książkę roku 2008

Tuesday, January 6th, 2009

Redakcja „Esensji” po raz pierwszy ogłasza plebiscyt na książkę roku. Zainteresowanych szczegółami pierwszego etapu, którego celem jest wyłonienie nominowanych książek, zapraszamy na stronę portalu.